45,00 zł
Cena regularna:
54,90 zł
59,90 zł
Cena regularna:
64,90 zł
54,90 zł
Cena regularna:
69,90 zł
19,90 zł
Cena regularna:
25,00 zł
39,90 zł
Cena regularna:
49,90 zł
45,00 zł
Cena regularna:
49,90 zł
42,00 zł
Cena regularna:
49,90 zł
49,90 zł
Cena regularna:
59,90 zł
UkroPolin. Od A do Z - Krzysztof Baliński
Opis
„Ukropolin”, tak jak projekt „Tusk” jest zamysłem z gruntu żydowsko-niemieckim, że niewiele różni się od projektu Judeopolonii, a stojący na czele polskiego rządu folksdojcz sfinalizuje go w podskokach. A może zobaczył, że jedni podopieczni Chabad zastąpieni zostali innymi, że Ukrainerów Kaczyńskiego zastąpili Ukrainerzy Tuska, i że jedni i drudzy to żydobanderowcy?
Po całkowitym przejęciu Ukrainy, oczy rabinów Chabad kierują się w stronę Polski, gdzie próbują wykroić dla siebie nowe żydowskie latyfundium, którego nazwę podpowiedział Duda - Ukropolin. Bo nie jest tak, jak się niektórym wydaje, że w chanukowych ceremoniach chodzi o obrzędy religijne. Tu chodzi o przejęcie Polski we wszystkich aspektach.
Krzysztof Baliński (fragmenty książki)
To książka, która brutalnie zrywa maski! Krzysztof Baliński ujawnia, jak żydowskie lobby, ukraińscy oligarchowie i obce interesy przejmują władzę nad Polską! Bez cenzury obnaża zdradę elit, pokazując, kto naprawdę decyduje o losie naszego kraju. To pozycja obowiązkowa dla tych, którzy mają odwagę poznać niewygodną prawdę!
Wydawca
Pokaż więcej
Wpływ koncepcji UkroPolinu na strukturę społeczną i demografię Polski
Analizując to, co to jest UkroPolin i jakie kontrowersje wzbudza w polskiej publicystyce, nie sposób pominąć kwestii gwałtownych przemian demograficznych. Autorzy publikacji dostępnych w capitalbook.com.pl wskazują, że masowa migracja i próby systemowej integracji obu narodów mogą prowadzić do powstania państwa dwunarodowego, co w historii Europy często bywało zarzewiem konfliktów wewnętrznych. Publicyści podnoszą obawy, że brak asymilacji na rzecz modelu multikulturowego osłabi spójność społeczną, a długofalowe skutki inżynierii społecznej wpłyną na poczucie bezpieczeństwa obywateli. W literaturze tej często pojawia się postulat, aby wszelkie zmiany w strukturze populacyjnej były poddawane szerokiej debacie publicznej, zamiast być wprowadzanymi metodą faktów dokonanych pod szyldem wspólnego projektu politycznego.
Prawne i instytucjonalne zagrożenia płynące z idei federacyjnej
Rozważania nad tym, co to jest UkroPolin i jakie kontrowersje wzbudza w polskiej publicystyce, dotykają również fundamentów ustrojowych Rzeczypospolitej. Krytycy związani z nurtem suwerennościowym, których książki oferujemy na naszej platformie, ostrzegają przed niebezpieczeństwem zrównywania praw obywatelskich z przywilejami dla rezydentów w sposób, który może naruszać konstytucyjny porządek państwa. Istnieje obawa, że tworzenie hybrydowych instytucji zarządzających wspólną przestrzenią prawną doprowadzi do rozmycia odpowiedzialności politycznej i osłabienia kontroli Polaków nad własnymi granicami oraz finansami publicznymi. Według wielu analityków, promowanie takiej formy współistnienia bez jednoznacznego zdefiniowania granic suwerenności jest ryzykowne dla stabilności aparatu państwowego.
UkroPolin w perspektywie bezpieczeństwa wewnętrznego i stabilności regionu
Pytanie o to, co to jest UkroPolin i jakie kontrowersje wzbudza w polskiej publicystyce, zyskuje szczególne znaczenie w kontekście bezpieczeństwa narodowego i potencjalnego importu konfliktów zewnętrznych. W literaturze faktu i esejach politologicznych dostępnych w capitalbook.com.pl podnoszony jest argument, że zbyt ścisłe powiązanie struktur państwowych może narazić Polskę na bezpośrednie skutki niestabilności politycznej sąsiada. Eksperci zwracają uwagę na zagrożenia związane z przenikaniem grup przestępczych, niekontrolowanym przepływem broni czy radykalizacją nastrojów na tle etnicznym. Publicystyka ta stanowi istotną przeciwwagę dla oficjalnych komunikatów, zmuszając czytelnika do refleksji nad tym, czy cena za realizację geopolitycznych marzeń o nowym bloku wschodnim nie okaże się zbyt wysoka dla wewnętrznego spokoju kraju.
Dane techniczne
| Liczba stron | 264 |
| Okładka | miękka |
| Format | B5 |
| ISBN | 978-83-67607-83-4 |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Capital |
| Rok wydania | 2025 |
Opinie o produkcie (16)
Wyszukiwarka
Newsletter
Waluty
Statystyki
Produktów:
Kategorii:
Nowości:
Promocje:
Zaloguj się

Powinna być lekturą obowiązkową w każdej, polskiej szkole.
Stek bredni, szkoda czasu i życia na tę książkę
Z ryja widac, ze facet nie jest normalny...
Po tym co dzieje się w Polsce już sam opis zgadza się doskonale :) Lewactwo do piachu ;*
Kolejny wariat, któremu na stare lata szajba odbija i swoje "olśnienia" przelał na papier ku radości wyznawców Gregora Gaśnicowego...
Genialna książka, pokazuje wprost, na jakie żydowskie gówno w każdych wyborach Polacy głosują
Nienawiść można leczyć Józio i Ukraina zablokowała marsz Bolszewików na Europę i dlatego nie mówicie po rosyjsku
Widać po wpisach że żydokomuna,chzarskie "g"trzęsie odwłokiem że nareszcie coraz więcej prawdy wypływa na powierzchnię tej gnojowicy która przybłedy próbują przykryć prawdę o okupacji która trwa od 1944r.
Dokładnie. Jak czytam te brednie ,że Upadlina powstrzymała marsz bolszewików na Europę to nie chce się wiedzieć co ktoś taki nie znający realiów ma w głowie. Dlaczego ludzie nie wyciągają własnych wniosków a tylko powielają propagandę... Niestety tak to później wygląda.
"Do NOrmalny.pl" Zapewne Pan czytał a nie powtarza gadzinowe obiegowe opinie o Panu Balińskim ze strefy Gwiazdy Śmierci Gazety Wyborczej. A może Pan grzecznie czyta i ogląda tylko to, co starsi i mądrzejsi zezwolą?
Bardzo chcę kupić tę książkę, ale muszę czekać na e-booka, bo już nie mam w domu miejsca na nowe książki
ja co napisałeś 31 lipca komentarz. zbieraj manele i won do banderlandii jak ci się coś nie podoba żydo banderowski kmiocie ! won do banderlandii onuco banderowska. Ukraińcy nic nie zablokowali. Ich obecność nie miała żadnego znaczenia! Przekłamujesz historie jak twoi kijowscy pobratymcy. Ukrainy nie było i nie będzie !!!
Hołota chachłow zrzygała się Juice. Nie mają własnej historii i dziedzictwa to kradną Polska lechicką. Prawda w oczy kole. Takie czasy znowu dla Polski, że zdrajcy i parchy zostały dopuszczone do władzy i tak się miele to zydokumnityczne g…no od 1991. Tfuj. Nic nie trwa wiecznie. A wszelkie robactwo zdechnie i tak.
Eidzę że tu bardzo dużo banderowców się zleciało??? Boli prawda?
Najbardziej spodobał mi się wpis ukraina powstrzymała marsz bolszewików na Europę. W szoku jestem że gość potrafi składać literki. Co do książki niestety sprawdza się po raz kolejny.mądry Polak po szkodzie. Sympatyczny kolega z Ukrainy w pracy nic tu nie zmienia nie on dzierży władze.
Widzę, że część wystawiła ocenę nie zamierzając nawet czytać. W takim razie ja zamierzam kiedyś i wstawiam 5* już teraz, niech was piecze ukrainofilskie kapsko